Dostałam niedawno telefon z Genewy, że zostałam zaproszona na ekskluzywne targi GemGenève – Geneva International Gem & Jewellery Show. W dodatku będę w sekcji „Rising Stars” jako jedna z pięciu projektantów ze świata. Są to targi inne, niż wszystkie, jakie do tej pory widziałam. Jestem wszystkim bardzo przejęta i zapracowana, bo GemGeneve to nie żarty – odbieram to wydarzenie jako szansę (kto wie, czy nie jedyną w życiu) na doświadczenie czegoś takiego. A będą się działy już 5-8 maja w Genewie.
Obecnie pracuję non-stop od 6 rano do 22, codziennie. W sumie od wyzdrowienia z 20-o dniowego Covidu (24 lutego – dzień wybuchu wojny) tak pracuję, bo przygotowywałam się na targi Amberif w Gdańsku, które niestety zawiodły mnie bardzo pod względem organizacyjnym. Jestem więc na progu wytrzymałości psycho-fizycznej. Ale twórczość we mnie kipi, więc powstają teraz piękne rzeczy. Proszę Was – trzymajcie za mnie kciuki. Ostatnio dzieje się wiele rzeczy, niezależnych ode mnie, które działają moim intencjom na przekór. Przydałaby się jakaś pozytywna fala wydarzeń, dzięki której nie wrócę „na tarczy” 😉
Jeśli ktoś będzie miał okazję być w Genewie w maju – zapraszam na GemGeneve https://gemgeneve.com/ Targi są otwarte dla publiczności!


Biżuteria prezentuje się pięknie i unikatowo. Gratuluję.
Dziękuję bardzo! 🙂